За рубежом

У Казані "мобіки" влаштували бунт і вигнали генерала з польового табору: "Хитай режим"

7 ноя•Ukrayina.pl

На відео з місця подій, оприлюдненому в російських Телеграм-каналах, зафіксовано натовп чоловіків у військовій формі, які лайливими словами висловлюють незадоволення на адресу командування. Командувачу так і не вдалося заспокоїти підлеглих. Не допомогли навіть залякування, що викличе ОМОН. У Казані мобілізовані влаштували бунт: облаяли генерала та прогнали його з табору "Бунт" вони влаштували не через небажання їхати на війну в Україну, а через те, що їх "кинули" і платять не те, що обіцяли. Також командування залишило своїх військових без води, опалення, їжі та належного озброєння. Зокрема, солдати вимагали надавати їм звільнення, а також можливості помитися та випрати свої речі. "Де контейнери під сміття? Де сушарки? Де дрова сухі? Завтра "увалу" не буде — пи*да тобі, на*уй!", — попередили вони керівництво частини. З відео видно, що "мобіки" оточили намет, у якому перебував один з генералів та інші офіцери. Вони вимагали, аби генерал залишив табір. "А ну-но, давай-но, зй*буй звідси", - скандував натовп. Згодом генерал вийшов з намету та намагався розпочати діалог з розлюченими "мобіками".

Втім, ті закидали офіцера армії окупантів різними предметами та проганяли його, скандуючи слово "нах*й". При цьому мобілізовані закликали "хитати режим" Путіна. Бунт "мобіків": у військовій частині сталася стрілянина Варто зазначити, що подібні випадки стали непоодиноким явищем у Росії. Так, 15 жовтня, в одній із військових частин Бєлгородської області Росії сталася стрілянина на полігоні. За даними ЗМІ, стрілянина сталася на полігоні у селищі Солоті. На цьому полігоні раніше перебували понад 100 осіб із Брянської області, які категорично відмовлялися від відправлення під Лиман. Військове керівництво понад тиждень намагалося вмовити їх вирушити на бойові позиції. Відомо, що стріляли троє військових, двоє з яких були вбиті на місці, а один втік. За даними Sota, мова може йти про 22 убитих та 16 поранених: при цьому стріляли троє військових, двоє з яких були вбиті на місці, а один втік. У Міноборони РФ підтвердили стрілянину у військовій частині. За офіційною версією, на полігоні Західного військового округу в Бєлгородській області двоє громадян однієї з країн СНД здійснили терористичний акт.

На заняттях із добровольцями терористи обстріляли особовий склад підрозділу. В результаті 11 людей загинули, 15 постраждали. Вогнем у відповідь знищені двоє стрільців. W Kazaniu zmobilizowani zorganizował zamieszki i wyciągnęli generała z obozu polowego: "Wstrząśnij reżimem" Na nagraniu z miejsca zdarzenia, które zostało opublikowane w rosyjskich kanałach na Telegramie widać tłum mężczyzn w mundurach wojskowych, którzy wyrażają niezadowolenie wobec dowództwa używając obraźliwych słów. Dowódcy nie udało się uspokoić podwładnych. Nie pomogło nawet zastraszanie, że wezwie żandarmerię. W Kazaniu zmobilizowani zorganizowali zamieszki. Zbesztali generała i wyciągnęli go z namiotu polowego Wściekli żołnierze zorganizowali "bunt" nie dlatego, że nie chcieli jechać na wojnę do Ukrainy, ale dlatego, że zostali oszukani i nie otrzymali obiecanej zapłaty. Dowództwo pozostawiło także swoich żołnierzy bez wody, ogrzewania, żywności i odpowiedniej broni. Żołnierze domagali się w szczególności urlopu, a także możliwości umycia się i wyprania rzeczy. "Gdzie są pojemniki na śmieci?

Gdzie są suszarki do ubrań? Gdzie są suche drwa? Jutro zwolnienia nie będzie — pie..ol się ch.ju!", — ostrzegali kierownictwo jednostki. Na nagraniu widać, że zmobilizowani otoczyli namiot, w którym przebywał jeden z generałów i inni oficerowie. Zażądali od generała opuszczenia obozu. "Wynoś się stąd, spie..laj" — skandował tłum. Później generał wyszedł z namiotu i próbował nawiązać dialog z rozwścieczonymi zmobilizowanymi. Oni jednak rzucali różnymi przedmiotami w oficera armii okupacyjnej i przeganiali go, skandując słowo "spie...laj". Jednocześnie zmobilizowani wzywali do "wstrząśnięcia reżimem" Putina. Zamieszki wśród zmobilizowanych. W jednostce wojskowej doszło do strzelanina Warto zauważyć, że podobne przypadki nie są dziś w Rosji zjawiskiem wyjątkowym. 15 października w jednej z jednostek wojskowych obwodu biełgorodzkiego w Rosji doszło do strzelaniny na poligonie we wsi Sołoti. Znajdowało się tam ponad 100 żołnierzy z obwodu briańskiego, którzy kategorycznie odmówili wysłania ich do Limana. Przez ponad tydzień dowódcy wojskowi próbowali przekonać ich, by pojechali na pozycje bojowe. Wiadomo, że strzelało trzech żołnierzy, z których dwóch zginęło na miejscu, a jeden uciekł. Według "Soty" możemy mówić o 22 zabitych i 16 rannych. Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej potwierdziło strzelaninę w jednostce wojskowej. Według oficjalnej wersji, na poligonie Zachodniego Okręgu Wojskowego w obwodzie biełgorodzkim, dwóch obywateli jednego z krajów Wspólnoty Niepodległych Państw dokonało aktu terrorystycznego. Terroryści ostrzeliwali personel jednostki podczas szkoleń z ochotnikami. W rezultacie zginęło 11 osób, 15 zostało rannych. Dwóch strzelców zostało zabitych.

Читайте еще